Jubileuszowa fiesta jeździecka w Janiszach
Przez trzy sierpniowe dni Janisze tętniły sportowym życiem za sprawą Regionalnych i Towarzyskich Zawodów w Ujeżdżaniu i Skokach Przez Przeszkody. Impreza, objęta patronatem Wójta Gminy Ełk, przyciągnęła tłumy miłośników jeździectwa i stała się doskonałą okazją do uhonorowania 10-lecia działalności Klubu Jeździeckiego „Kawalkador”.
W dniach 15-17 sierpnia na terenie Klubu Jeździeckiego „Kawalkador” w Janiszach rozegrano wyjątkowe zawody, które połączyły sportową rywalizację z rodzinną atmosferą i podniosłym jubileuszem. Arenę zmagań odwiedzili zawodnicy z województw warmińsko-mazurskiego i podlaskiego, a ich walka o trofea trwała od wczesnych godzin porannych aż do późnego popołudnia.
Zawody były objęte honorowym patronatem Wójta Gminy Ełk Tomasza Osewskiego i dofinansowane z budżetu Gminy Ełk. Imprezę otwierała Pani Bożena Wołyniec. Zastępca wójta towarzyszyła zawodnikom na rozprężalni, poznawała tajniki sędziowania pod okiem sędziów, jak i miała przyjemność brać udział w dekoracji zwycięzców.
Program wydarzenia był niezwykle bogaty. W piątek miłośnicy jeździectwa mogli podziwiać elegancję i precyzję w konkursach ujeżdżenia, często nazywanych „tańcem na koniu”. Sobota i niedziela należały do dynamicznych konkurencji skokowych, gdzie adrenalinę podkręcały systematycznie rosnące przeszkody – od 50 cm aż po wymagające 110 cm.
Niezwykle budującym elementem zawodów były konkursy dedykowane najmłodszym adeptom jeździectwa. Widok malutkich dzieci dzielnie pokonujących tory na kucykach zapowiadał przyszłe talenty.
– Większość dzisiejszych zawodników wielkich konkursów zaczynała właśnie tutaj. Jestem pewna, że za kilka lat te dzieciaki również będziemy podziwiać w najwyższych klasach – podkreśla Monika Klepacka, prezes Klubu.
Organizatorzy z dumą wskazują na znakomitą postawę lokalnych zawodników. Jeźdźcy z gminy Ełk i naszego regionu zaprezentowali się znakomicie, odnosząc liczne zwycięstwa i zdobywając nagrody, co świadczy o wysokim poziomie szkolenia i ich umiejętności.
Zawody to jednak nie tylko sport. Impreza przyciągnęła ogromne rzesze publiczności, która – przy towarzyszącej zawodom przyjemnej pogodzie – tłumnie dopisała. Goście mogli skorzystać z cateringu, orzeźwiających lodów i lemoniady, czy odwiedzić stoiska. Była to więc doskonała okazja do spędzenia aktywnego weekendu dla całych rodzin, o czym świadczyła obecność wielu turystów przebywających w tym czasie na Mazurach.
Wydarzenie miało szczególny, jubileuszowy charakter. Klub Jeździecki „Kawalkador” obchodzi bowiem w tym roku 10-lecie działalności. Z tej okazji z soboty na niedzielę odbyło się uroczyste ognisko z tortem, podczas którego wspominano początki klubu i jego dotychczasowe losy. Była to piękna kulminacja wydarzenia, które na długo zapisze się w historii lokalnego jeździectwa.
fot. Krzysztof Nowicki


