Fotografie wykonali uczestnicy konkursu - „Gmina Ełk w obiektywie”
Fotografie wykonali uczestnicy konkursu - „Gmina Ełk w obiektywie”
Fotografie wykonali uczestnicy konkursu - „Gmina Ełk w obiektywie”
Fotografie wykonali uczestnicy konkursu - „Gmina Ełk w obiektywie”
Fotografie wykonali uczestnicy konkursu - „Gmina Ełk w obiektywie”
Fotografie wykonali uczestnicy konkursu - „Gmina Ełk w obiektywie”
Fotografie wykonali uczestnicy konkursu - „Gmina Ełk w obiektywie”
Fotografie wykonali uczestnicy konkursu - „Gmina Ełk w obiektywie”
Fotografie wykonali uczestnicy konkursu - „Gmina Ełk w obiektywie”
Fotografie wykonali uczestnicy konkursu - „Gmina Ełk w obiektywie”
Fotografie wykonali uczestnicy konkursu - „Gmina Ełk w obiektywie”
Fotografie wykonali uczestnicy konkursu - „Gmina Ełk w obiektywie”
Fotografie wykonali uczestnicy konkursu - „Gmina Ełk w obiektywie”
Fotografie wykonali uczestnicy konkursu - „Gmina Ełk w obiektywie”

Kolejny sukces 16-letniego Oskara z Nowej Wsi Ełckiej

29 czerwca 2016, godz. 13:35 (Aktualizacja: 29 czerwca 2016, godz. 13:41)

Oskar Sosnowski, absolwent  klasy III b Gimnazjum w Nowej Wsi Ełckiej, zdobywa kolejne nagrody. W ciągu jednego miesiąca zdobył ich aż dwie: jedną w zawodach karate na początku czerwca, a drugą pod koniec czerwca za wybitne osiągnięcia sportowe.

11 czerwca Oskar zajął pierwsze miejsce w kwalifikacjach do Mistrzostw Europy Karate Shinkyokushinkai. Oskar był najlepszy w kategorii kumite kadetów do 60 kg. Z kolei 22 czerwca na uroczystej Gali „Białej Lilii” młody mieszkaniec Gminy Ełk odebrał z rąk Tomasza Andrukiewicza, Prezydenta Ełku, statuetkę  Sportowca Roku  2015.

Oskar Sosnowski, choć ma dopiero 16 lat, ma na swoim koncie wiele sukcesów, wspomniane już wyróżnienia, ale także m.in. Wicemistrzostwo Europy Kadetów Karate Shinkyokushin. Swoją przygodę ze sportem rozpoczął jako dziecko, mając zaledwie 7 lat. Obecnie w karate ma zielony pas.  I to wszystko za sprawą taty – Grzegorza Sosnowskiego.

– Mój tato od lat trenuje karate – ma czarny pas –  i ta dyscyplina sportu była mi od zawsze bliska  – mówi Oskar. – Na pierwszy trening tato zabrał mnie, gdy miałem 7 lat. Nie zmuszał mnie do niczego, po prostu zaproponował. I tak to już zostało.

– Oskar trenuje trzy, a nawet cztery razy w tygodniu. W tym z tatą w niedzielę – mówi Beata Sosnowska, mama Oskara. – Jego plan dnia jest wypełniony po brzegi.  Musi odpowiednio dzielić czas, by ze wszystkim zdążyć. Od rana szkoła, po południu treningi. Jestem z niego dumna, że ma jeszcze na wszystko siłę i chęci i nadal podnosi swoje kwalifikacje.

Jak przyznaje Oskar, jego sukcesy idą w parze z ciężką pracą i wyrzeczeniami, których nie brakuje.

– Muszę z wielu rzeczy rezygnować, by znaleźć czas na treningi – dodaje młody karateka. – Najczęściej rezygnuję z rozrywki, kolegów. Ale w weekendy staram się nadrobić zaległości i znaleźć czas na odpoczynek, bez niego trudno byłoby mi nadal trenować.

Oskar swoje sukcesy przyjmuje z pokorą. Są dla niego motywacją do dalszej pracy.

– Gdy dowiedziałem się o nagrodzie „Białej lilii” byłem bardzo zaskoczony i szczęśliwy – mówi Sportowiec Roku 2015. – Zdobycie tej statuetki przerosło moje oczekiwania. Dlatego staram się nie szaleć z radości, ale nadal ciężko pracować. Dzięki tym sukcesom mam więcej motywacji do pracy. Jest mi też niezwykle miło, że środowisko lokalne dostrzega mnie i docenia moją pasję.

Jak przyznaje Oskar, choć karate jest jego zamiłowaniem, nie ma, jak na razie, planów zawodowych związanym ze sportem.

– Teraz idę do ełckiego liceum i dokładnie nie wiem jeszcze, czym zajmę się w przyszłości, ale karate będzie nadal moją pasją – wyjaśnia.

oskar medal

image (2)

image (1)

image

image_pdfimage_print

50plus Klub Senior+ Andrzej Duda w Chełchach Lider Rozwoju Regionalnego 2019 Tomasz Osewski członkiem zarządu Związku Gmin Wiejskich RP Ełcki Bocian 2019 Zbadaj swój kręgosłup! Certyfikat dla Gminy Ełk 3maja zgłoś awarię