Fotografie wykonali uczestnicy konkursu - „Gmina Ełk w obiektywie”
Fotografie wykonali uczestnicy konkursu - „Gmina Ełk w obiektywie”
Fotografie wykonali uczestnicy konkursu - „Gmina Ełk w obiektywie”
Fotografie wykonali uczestnicy konkursu - „Gmina Ełk w obiektywie”
Fotografie wykonali uczestnicy konkursu - „Gmina Ełk w obiektywie”
Fotografie wykonali uczestnicy konkursu - „Gmina Ełk w obiektywie”
Fotografie wykonali uczestnicy konkursu - „Gmina Ełk w obiektywie”
Fotografie wykonali uczestnicy konkursu - „Gmina Ełk w obiektywie”
Fotografie wykonali uczestnicy konkursu - „Gmina Ełk w obiektywie”
Fotografie wykonali uczestnicy konkursu - „Gmina Ełk w obiektywie”
Fotografie wykonali uczestnicy konkursu - „Gmina Ełk w obiektywie”
Fotografie wykonali uczestnicy konkursu - „Gmina Ełk w obiektywie”
Fotografie wykonali uczestnicy konkursu - „Gmina Ełk w obiektywie”
Fotografie wykonali uczestnicy konkursu - „Gmina Ełk w obiektywie”

Komisja zakończyła pracę – grad wielkości piłeczek pingpongowych zniszczył uprawy w kilku sołectwach

2 sierpnia 2016, godz. 13:46 (Aktualizacja: 2 sierpnia 2016, godz. 13:48)

Komisja szacująca straty po nawałnicy z gradobiciem, która przeszła przez Gminę Ełk w poniedziałek, 11 lipca, zakończyła pracę. Niestety, straty są bardzo duże.

– Sześć  sołectw w Gminie Ełk ucierpiało w wyniku nawałnicy z gradobiciem – mówi Tomasz Osewski, Wójt Gminy Ełk. –  Grad o wielkości  piłeczek pingpongowych i ulewny deszcz dokonał znacznych zniszczeń w sołectwach: Bobry-Zdunki, Bajtkowo, Suczki, Mostołty, Białojany-Zdedy, Nowa Wieś Ełcka. Nawałnica, której towarzyszył także silny wiatr, połamała wiele drzew, które zatarasowały drogi lokalne. Szkody powstały głównie w uprawach polowych. Zniszczeniu  uległy także budynki inwentarskie. Już dzień po nawałnicy do gminy zaczęły spływać wnioski rolników o oszacowanie szkód. Do dnia zakończenia pracy komisji  wpłynęło ich ponad 50.

Największe zniszczenia, jak wynika z ustaleń komisji,  są w uprawach kukurydzy, która jest główną uprawą paszową producentów mleka. Sięgają one 70 proc. Tam gdzie kwiat kukurydzy był wykształcony doszło do jego ścięcia lub znacznego uszkodzenia. Zboża, zwłaszcza owies, zostały praktycznie zupełnie zniszczone, na polu pozostała tylko słoma. Pszenica i inne zboża zostały zniszczone w zależności od gospodarstwa od 30 do 60 proc.

– Niestety, znaczna część upraw nie była ubezpieczona, dlatego rolnicy są w bardzo trudnej sytuacji – dodaje Tomasz Osewski. – Wiadomo już, że rolnicy mogą skorzystać z kredytów klęskowych na odtworzenie produkcji, ale dla wielu z nich nie jest to dobre rozwiązanie, ponieważ spłacają już oni kredyty klęskowe udzielone w poprzednich latach. Poza tym ceny produktów rolnych, zwłaszcza mleka, spadają z tygodnia na tydzień. Dlatego też będę apelował do Wojewody Warmińsko-Mazurskiego o inną formę pomocy.

image_pdfimage_print

Klub Senior+ 50plus Andrzej Duda w Chełchach Lider Rozwoju Regionalnego 2019 Tomasz Osewski członkiem zarządu Związku Gmin Wiejskich RP Ełcki Bocian 2019 Zbadaj swój kręgosłup! Certyfikat dla Gminy Ełk 3maja Podatki gov pl